Ewa na krańcu motka
czwartek, 28 sierpnia 2014
wrabiane szarości
Siedzenie w domu ma swoje zalety. Jedną z nich jest nadmiar czasu. Dzięki temu zrobiłam mój pierwszy sweter z wrabianym wzorem. Trochę przy nim podłubałam ale było warto. Jest bardzo wygodny. Robiony na drutach żyłce nr 3. Wzór - improwizacja.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz