Ewa na krańcu motka
piątek, 31 stycznia 2014
w różu i mięcie
Znowu poduchy. Tym razem miętowa i różowa. Podobaja mi się :). Miętowa nić - Gerlach- podoba mi się tak bardzo, że zrobię z niej sweter.
W przerwie między poduszkami jakaś mysz się zrobiła :-). Coraz częściej z resztek nici jakieś zabawki robię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz