piątek, 24 maja 2013

oj, długo..

bardzo długo mnie tu nie było. Odpowiadając na pytania zainteresowanych - bylam zajęta. Zmieniłam pracę a to jak wiadomo na poczatku zazwyczaj mocno absorbuje :-).
Nie tylko jednak o to chodzi.
Przestałam dziergać na drutach i szydełku. Przesniosłam się na  igłę. A igła ...no cóż...troszeczkę wolniejsza jest albo ja z igłą w ręku ślimak jestem. :-)
Teraz bardzo proszę gotowe, oprawione obrazki.
Dziękuję, iż mimo mojej nieobecności - Wy jesteście :-).



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz