sobota, 22 września 2012

antygrip

 Agata, ma talent do wyszukiwania najdziwniejszych włóczek na świecie. Co rusz zaskakuje mnie nićmi o istnieniu których nie miałam pojęcia. Tak tez było z nićmi na "antigrip".
Przyniosła, położyła, zażyczyła i........mam nadzieję dostała :-).
Nić na antigipa jest gruba jak udo kucharki. Do robótki użyłam drutów nr 9 ( choć gdybym miała 14 pewnie by poszły w ruch). Efektem moich wypocin z wynalazków Agaty jest to co widać na zdjęciach. Dzięki cienkim drutom użytym do grubej nici konstrukcja jest tak stabilna, że po postawieniu jej na trawie ani myślała o jakichkolwiek załamaniach czy upadkach :-).
Jedno jest pewne - antigrip jest ciepły jak andaluzyjska plaża.  Agacie w nim grypa nie grozi !!!







Ostatnich kilka tygodni spędzam z muzyką Meli w tle : http://www.youtube.com/watch?v=kNdz6PPQy4Y

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz