Nie sądziłam, że obdarowywanie filcowymi ozdobami przynosi tyle radości :) obu stronom. Magda broszę dostała - podobała się. Ja zaś byłam szczęśliwa widząc Jej radość. Dziękuję.
Moja mentorka filcowania Agacia, powiedziała kilka miłych słów o broszkach wykonanych przez mnie. Urosłam!!! Dziękuję.

Mam mnóstwo szczęścia. Otaczają mnie cudowni ludzie, niesamowite kobiety!. Może to nic wielkiego, może to tylko chwilowe, może .....
A może w życiu to właśnie takie chwile dają kopa? Może to dla takich chwil chcemy otwierać rano oczy i wstawać z łóżka??
A kryształek...już mam szczęście i dobre fluidy wokół :)
http://www.youtube.com/watch?v=pRfCFOnQH7s





ja Ci dam "może'!!!!!!!!!!! :))))))))))
OdpowiedzUsuń