Pisałam o tej kamizelce. Tak, tak....To ta do sprucia. Jakaś nostalgia mą duszą targnęła na samą myśl o zakończeniu jej żywota. Podumam jeszcze czy oby na pewno taki los jej zgotuję :-). Zdjęcia zrobiłam, spróbowałam je nawet 'uładnić'.
Tak więc prezentacja podłogowa dzisiaj ma miejsce :-), albowiem człowieki sztuk 3 dom zamieszkujące - w pudło TV wpatrzone. Wiadomo - mecze!!!!
Ja natomiast nie potrafię za modelkę i fotografa robić jednocześnie.
I całe szczęście :-)
W duszy dzisiaj zagrało:
http://www.youtube.com/watch?v=3rX_S9eoV7I





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz